Tydzień temu zaczął się chyba najtrudniejszy rok szkolny, od którego zależą moje dalsze losy. Jak to poważnie brzmi... Przez ostatnie dni w głowie miałem tylko dwie rzeczy: matura i studia. Ciągle niczego nie jestem pewien w stu procentach, bez przerwy mam jakieś wątpliwości i chyba po prostu to wszystko mnie trochę przerasta. Na razie jedynym plusem w jest fakt, że lekcji jest faktycznie mniej, szybko wracam do domu i popołudniami mam sporo czasu wolnego! (na razie...) Mam nadzieję, że dokonam takich wyborów, których potem nie będę żałować. Czeka mnie rok pełen pracy, ale nie tylko w szkole! Chciałbym również bardziej rozkręcić bloga, częściej dodawać posty i stylizacje. Życzcie mi w tym wszystkim powodzenia, a obiecuję, że Was nie zawiodę! Dzisiejsza dość depresyjna pogoda zmotywowała mnie jednak, by dodać posta. Stwierdziłem, że miło będzie powspominać minione wakacje! Tak więc zostawiam Was ze zdjęciami z urokliwej Barcelony, co prawda zostały wykonane telefonem, ale myślę, że to nie ma tutaj wielkiego znaczenia... A w przyszłym tygodniu postaram się dodać jakiś post ze stylizacją. Trzymajcie się ciepło! x
- 13:50
- 17 Comments



